Strona główna Dodaj do ulubionych Napisz do nas
O nas|Aktualności|Galeria|Dziennik wypraw|Kontakt
   
Zamarła, Motyka, 09.2014

19-20 wrzesień 2014.

 Mimo średnich prognoz pogody (najbardzej optymistyczne mówią, że zacznie padać koło południa, inne, że wcześniej) decydujemy się spróbować. Scenariusz ten, co zawsze - w piątek zaraz po pracy w Tatry, Palenica około 19, około 22 docieramy pod Zamarłą. Pozostaje znaleźć trochę płaskiego terenu na sen, optymalnie kolebę. Udaje się jedno i drugie :) Piękne rozgwieżdżone niebo skłania nas do pozostania poza kolebą. Zwyczajowa wisienka umila nam zasypianie. 

Rano zbieramy się szczęśliwie - pod start drogi mamy kilka minut, na szczęście jesteśmy tam zaraz przed innym zespołem, który też chce iść na drogę Motyki. Wspin szybki. Już na drugim wyciągu pojawia się parę kropli deszczu. Na trzecim (ostatnim) mamy już lekki deszcz - psycha trochę cierpi, ale bez problemu docieramy do szczytu. Zejście już w deszczu kawałkiiem Orlej Perci, ale kiedy docieramy do koleby, gdzie zostawiliśmy rzeczy deszcz się kończy. 

Przepakowanie, schodzimy do Piątki, obiadek i do domu. Udało się! Fajny wspin, ale apeytyt tylko zaostrzyliśmy. Może jeszcze się uda w tym sezonie. Polujemy :)

Luk. 

Dodaj komentarz
TAK
445
NIE
442
Czy ten artykuł był dla Ciebie ciekawy?
Aby oddać głos, kliknij na rączkę
Aktualnie brak komentarzy!
GADABOUT.PL
projekt i wykonanie m3.net

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij